"Monika Czajka" wrote in message
> Mam pytanie do rodzicow przeszkolakow (a moze nie tylko?)
> 5. czy jest plac zabaw (szczegolnie w tych prywatnych)
Jesli prywatne, to spytaj tez o pomieszczenia, ktore
przedszkole zajmuje.
Czasem nawet w willach pokoiki, korytarz i lazienka sa tak male, ze dzieci
nie bardzo maja sie gdzie ruszac.
Spytaj tez o plan dnia. Znam w W-wie prywatne przedszkole, w ktorym dzieci
prawie bez przerwy jedza - zanim skoncza jeden posilek juz jest nastepny. A
gdzie zabawa? W tym samym przedszkolu w planie dnia bylo ogladanie TV - albo
programow dla dzieci, albo kaset wideo. Dla mnie to byla strata czasu, ktory
dziecko mogloby spedzic na integrowaniu sie z kolegami.
> O co jeszcze powinnam pytac?
tego ci nikt wprost nie powie, ale sprobuj wyczuc, czy dyrekcja traktuje
przedszkole jako przechowalnie dla dzieci pracujacych mam, czy jako fajne
miejsce - przedluzenie domu - w ktorym milusinskim ma byc przede wszystkim
dobrze.
Jaki maja patent na oswojenie z przedszkolem dzieci, ktore placza przy
rozstaniu z mama.
Czy mama moze dziecko oprowadzic po przedszkolu, albo nawet pierwszego dnia
(albo po tygodniu, kiedy przychodzi kryzys) chwile z nim zostac, zanim
zacznie sie bawic z innymi dziecmi, czy tez rodzice maja zakaz wchodzenia na
sale i do szatni (czego w ogole nie potrafie zrozumiec!)
Mozesz sie tez zainteresowac przedszkolami spolecznymi, ktore bywaja lepsze
i od prywatnych i od panstwowych. Ja pamietam, ze szukajac przedszkola w
ogole pierwszy telefon wykonalam do... no wlasnie, skleroza - albo to bylo
dzielnicowe kuratorium, albo jakis podobny wydzial. W kazdym razie
rozmawialam z wizytatorka przedszkoli w mojej dzielnicy. Pani byla mila i
rozmowna i opowiedziala mi sporo ciekawych rzeczy o okolicznych placowkach.
Znajdx sobie tylko jakis pretekst do takiej rozmowy. Ja zadzwonilam z
pytaniem, czy jako matka wykonujaca w domu wolny zawod z nienormowanym
czasem pracy mam szanse na panstwowe przedszkole. Mialam, ale przy okazji
metoda po nitce do klebka udalo mi sie dokladnie dowiedziec, jak
poszczegolne przedszkola i panstwowe i prywatne i spoleczne sa przez panie
wizytatorki oceniane i na jakiej podstawie. Goraco polecam taka rozmowe.
Obys tylko trafila na rownie mila pania wizytator.
Moj syn w koncu trafil do spolecznego przedszkola, z ktorego bylismy bardzo
zadowoleni.
Anka & Adam (juz nie przedszkolak - 9 lat)